Translate

poniedziałek, 16 września 2013

Wojna domowa...

 
Śmiać się czy płakać?! Oto jest pytanie!
   Wydawać by się mogło, że każdy ma prawo do podejmowania własnych decyzji (bo tak powinno być), ale otóż nie! W moim domu grzmi, trzaskają pioruny i wojna domowa na pełnych obrotach. Aż szkoda gadać, żal... -.-          
   Za długo przecież tak nie wytrzymam! Muszę znaleźć rozwiązanie i to szybko! Najlepiej w formie pracy. Lista wydatków rośnie a w portfelu ubywa =(
Urząd pracy dziś mnie przekonał, że niczym mi nie zaimponuje, tak więc jest jeszcze inne wyjście. Wcześniej tak tylko sobie żartowałam, ale teraz częściej o tym myślę. Dobrze, że mam wsparcie   w najważniejszej istocie na tej ziemi! No i Paula! Dziękuję jej również za wsparcie, ciepłe serduszko i ciągłą gotowość do pomocy :)



   Podobno "za mundurem pany sznurem" irytuje mnie to powiedzonko i to bardzo! Szczególnie dlatego, że się sprawdza. Dodatkowo zwiększa słupek mojej zazdrości :P Ale gdyby tak kobieta była mundurową? ;> 

*     *     *     *     *     *     *     *

A z życia końskiego:


Puerto Rico:

koń zagadka! Albo ma focha i on nie będzie chodził pod siodłem "nie, bo nie!" albo chodzi bardzo fajnie :) Dziś podniosłam na niego głos i zdecydował się na to drugie, lepsze albo :P Ciekawe co jutro dzień nam przyniesie?

P'Rytmika:


To jest koń B) wziadasz zawsze na pełnym luzie i robisz to co zaplanujesz :) luzackie podejście zaowocowało to fajnymi i ambitnymi galopikami ^^ Oby dalej to ciągnąć to spadnie troszkę jej waga, a mięśnie ładnie się wypracują :D 





Dziś to na tyle :))

7 komentarzy:

  1. Z notki na notkę coraz bardziej się rozkręcasz, a ja wciąż czuję niedosyt, hihi :P

    oO! Jak mi miło, zawsze jak tylko mogę to chętnie pomogę :D więc pisz śmiało o każdej porze dnia i nocy ♥.

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym tyle napisać, ale jakoś nie mogę wszystkiego poukładać i pomieścić :) spoko, ogarnę to jakoś i się poprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. studiuje biotechnologię, wiec inzynieryjne przedmioty tez sie zdarzają ;p
    piękne konie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jaaa, mega ciężki kierunek to musi być :P ale dasz radę :)

      Usuń
  4. Zdjęcia wprost cudowne. I takie wesołe :p Czekam na więcej :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serdecznie dziękuję za miłe słowa :) przy najbliższej okazji pojawią się kolejne :))

      Usuń
  5. ja też nie przepadam, chociaż czasem jesień szczególnie ta złota i ciepła jest przyjemna dla oka i duszy ;)

    OdpowiedzUsuń