Translate

środa, 30 października 2013

oczko w głowie =)

   Niczym nietoperki i te inne zwierzaczki prowadzę nocny tryb życia. Brawo dla mnie- ciągnę drugi tydzień nocną zmianę. Rano idę spać, wstaję wczesnym popołudniem, ogarniam kopyciaki i dalej idę spać, żeby od 22 ponownie prowadzić nocną aktywność życiową =P Nie wiem skąd czerpię na o siły. A za to jakie wsparcie mam od mojego serduszka mmm :D chyba przez wzgląd na moją pracę jeszcze bardziej się kochamy, szanujemy i za sobą tęsknimy ;o)

Co do koni... Co dwa dni ogrus chodzi pod siodełkiem.  Z każdym razem lepiej. Bunty powoli ida do lamusa. jupi :D Moje oczko w głowie! <3

Puerto Rico :)


Z siwą pracuję jak tylko znajduję czas, szkoda tylko, że teraz szybciej jest ciemno wrrrrr... 

Ale to też jest moje słodkie oczko w głowie ;P

P'Rytmika

I ostatni cudaczek ;) ten to się całe życie obija. Żyje jest taki pączek w maśle i w sumie tak wygląda hehe
Marcel
Niech dalej będą te święta to oddychnę troszkę chociaż i zaczerpnę dziennego trybu życia :)

piątek, 11 października 2013

spiesz się powoli!

   Zapracowana i w dodatku nieziemsko przeziębiona... 8h w pracy, później na szybko ogarnąć konie (choć i tak stanowczo za mało czasu im teraz poświęcam), facet, psiaki... i dom. Dorosłe życie pełną parą :P
By się przydała chwila relaxu, najlepiej jakaś odskocznia na moto lub jesienny ciepły terenik na siwej :)
No i październik! Tsknię za studiami... :(


    Z racji tego, że ledwo pikam, konie mają inną formę treningu. Ja mam czas na obserwację i przemyślenia. Dość ciężko opanować wszystko: być prostym w siodle, ale jednocześnie nie być napiętym jak struna, patrzeć przed siebie, niczego nie szukać na ziemi, spokojne ręce, dobrze ułożone łydki, stopy, łokietki do boków ale jednocześnie luźniutko! I wyrobić nawyk zakładania kasku! ! !
Zaznaczam, że jeździectwo to nie tylko siedzenie w siodle! To przecież wyjątkowa więź łącząca człowieka i konia :) :D





Pogoda cudna, weekend mamy wolny, a chłopaki kuszą wypadami na zloty. Chyba wpakuję tampony w nos, kask na głowę i w drogę :)


Zobaczymy jak to będzie :) Oby miło spędzić wolny czas!

piątek, 4 października 2013

   Czas ucieka między palcami, ale staram się nim jak najlepiej gospodarować. Chciałam iść dalej, ale nikt nie mówił mi dokąd mam się udać, aż do wczoraj... Z dniem wczorajszym stałam się "człowiekiem pracującym" =D ...wreszcie! Gdybym pracowała w zawodzie, to by dopiero był sukces! Z braku laku dobre i to co mam, nie wszystko na raz! :P Dzięki pamięci znajomego "o czymkolwiek" dla mnie, nalazłam się w miejscu w jakim jestem.
Będę starała się jak najlepiej zagospodarować każdy zarobiony grosz :) Cieszy mnie to niezmiernie, bo wreszccie będę mogła sobie pozwolić na wszystko to co potrzebuję do moich kopytnych pupili :)
Skoro o nich mowa... Siwa ma wolne z braku mojego czasu, a z młodym działamy na lonży. Po jego cudowaniu i boskich buntach postanowiłam wprowadzić mu małą zmianę.
(Marcel & Puerto Rico)

 Zrozumiałam, że sama też musze inaczej z nim postępować. On jest młody i uczy się wszystkiego, moje nerwy zą zbędne!!! Teraz trzeba to zakodować i trwać w postanowieniu.
Trzymajcie za nas kciuki :D

(Siwuszka- P'Rymika)








Czas na sen... ;)