Translate

piątek, 4 października 2013

   Czas ucieka między palcami, ale staram się nim jak najlepiej gospodarować. Chciałam iść dalej, ale nikt nie mówił mi dokąd mam się udać, aż do wczoraj... Z dniem wczorajszym stałam się "człowiekiem pracującym" =D ...wreszcie! Gdybym pracowała w zawodzie, to by dopiero był sukces! Z braku laku dobre i to co mam, nie wszystko na raz! :P Dzięki pamięci znajomego "o czymkolwiek" dla mnie, nalazłam się w miejscu w jakim jestem.
Będę starała się jak najlepiej zagospodarować każdy zarobiony grosz :) Cieszy mnie to niezmiernie, bo wreszccie będę mogła sobie pozwolić na wszystko to co potrzebuję do moich kopytnych pupili :)
Skoro o nich mowa... Siwa ma wolne z braku mojego czasu, a z młodym działamy na lonży. Po jego cudowaniu i boskich buntach postanowiłam wprowadzić mu małą zmianę.
(Marcel & Puerto Rico)

 Zrozumiałam, że sama też musze inaczej z nim postępować. On jest młody i uczy się wszystkiego, moje nerwy zą zbędne!!! Teraz trzeba to zakodować i trwać w postanowieniu.
Trzymajcie za nas kciuki :D

(Siwuszka- P'Rymika)








Czas na sen... ;)

1 komentarz: